zapach wiatru

zapach wiatru
Zahir....czuje go na swojej twarzy

wtorek, 22 czerwca 2010

moje dziecinstwo dzieli sie na dwa etapy-dorosle zycie podzielilam na kolejne dwa.
gdzies pomiedzy jest przerwa.pustka zawieszenie.
zrozumialam dzisiaj dlaczego pieniadze maja tak mala wartosc w moim zyciu.
do mniej wiecej 14 roku zycia zawsze byly pieniadze w domu.klotnie rodzicow odbywaly sie za zamknietymi drzwiami i zylam w blogiej nieswiadomosci i iluzji szczescia.
kiedy skonczyly sie pieniadze dogonilo nas zycie.
a szczescie sie gdzies schowalo.
jezeli nie ma odpowiednich fundamentow w rodzinie nie przetrwa ona trudnych czasow.

jednak ciesze sie za moje fundamenty .. nawet jezeli sa one zbudowane naklamstwie