zrozumialam.
gowno zrozumialam
nic nie rozumiem
zycia nie rozumiem.
mam go dosc.
mam 30 lat i czas najwyzszy sie ogarnac.
kurwa
czas najwzszy skonczyc ta farse i przestac narazac innych na posmiewisko z mojego powodu
starszy facet mnie ogarnie. starszy facet spierdoli od razu jak tylko sie odezwe.
bede musiala udawac ze jest ok
nie chce udawac
nie jest ok
jedno z czym masz racje.
nadaje sie do leczenia psychiatrycznego. ale nikt sie o tym nie dowie
nie dam sie zamknac.
i nie. nie robisz mi krzywdy pomagajac mi.
utrzymywalas mnie przy zyciu.
jedna jedyna osoba ktora miala czas i ochote sie pochylic.
moze racja ze nie moge tak obarczac innych.
a moze to etap ewolucji a ja jestem po prostu slabszym osobnikiem.
i nie daje rady